Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blog. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 września 2016

PODSUMOWANIE WRZEŚNIA 2016

Witam Was bardzo serdecznie na moim blogu:) Dziś postanowiłam podsumować wrzesień, a był on bardzo intensywny i świetny po względem czytelniczym.

A więc zaczynajmy! Chętni zobaczyć, co się zmieniło? Zapraszam do lektury:)

~*~
WPISY
W trakcie września pojawiło się:

* 7 RECENZJI



* 4 POSTÓW OKOŁO KSIĄŻKOWYCH

1. TAG:

2. Filmowe Ekranizacje:




~*~
OSIĄGNIĘCIA
Blog rozwija się w zawrotnym tempie. Osiągnęłam w końcu 10 tysięcy wyświetleń;D

LICZBA ODSŁON: 10424
LICZBA KOMENTARZY: 1001
Dziękuję z całego serca
za Wasze zaangażowanie!
Nawet nie wiecie
ile to dla mnie znaczy;)

Do osiągnięć również mogę zaliczyć swoją pierwszą współpracę recenzencką:) Już na początku października ukaże się recenzja książki, o której opinię zostałam poproszona:)

~*~
CO PLANUJĘ
W ciągu października opublikuję 15 wpisów, a będą się one ukazywały w takich dniach:

Recenzje:

I. M. Pomiećko "Trauma" [01.10]
II. R. Kosik "Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi" [03.10]
III. A. Sapkowski "Chrzest Ognia" [07.10]
IV. J. K. Rowling "Harry Potter i Komnata Tajemnic" [09.10]
V. M. Quick "Poradnik Pozytywnego Myślenia" [13.10]
VI. M. Zackheim "Ostatni pociąg do Paryża" [15.10]
VII. R. Kosik "Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa" [19.10]
VIII. J. K. Rowling "Harry Potter i Więzień Azkabanu" [21.10]
IX. L. Bray "Zbuntowane Anioły" [25.10]
X, N. George "Lawendowy Pokój" [27.10]

Wpisy Około Książkowe:

Filmowe Ekranizacje - "Bel Ami" [03.10]
TAG - Przysłowiowy TAG Książkowy [11.10]
Filmowe Ekranizacje - "Harry Potter i Komnata Tajemnic" [17.10]
Pechowa Trzynastka - 13 ukochanych męskich bohaterów [23.10]
TAG - Smurfowy TAG Książkowy [29.10]

Sądzę, że pojawi się jeszcze TBR, ale nie potrafię określić kiedy:)


~*~
To już wszystko na dziś:)

Podoba Wam się tego rodzaju informacyjny wpis? Macie jakieś propozycje dotyczące bloga? Może coś powinnam zmienić? Zapraszam do dyskusji w komentarzach:)
Pozdrawiam,


A.

sobota, 13 sierpnia 2016

TBR #2, czyli idę jak burza;D

Jest druga połowa wakacji, a ja dopiero teraz zaczynam narzucać sobie ogromne tempo. Niedawno publikowałam Wam poprzedni TBR, a już przyszła pora na drugi:) Oczywiście nie zrozumcie mnie źle - nie czytam na akord, dla ilości książek. Sięgam po kolejne pozycje w takim tempie, ponieważ jestem wciąż głodna słowa pisanego i kolejnych historii:)

Ten TBR będzie obejmował siedem lektur plus jeden comiesięczny bonusik. Jesteście ciekawi? Zaczynamy:)
~*~













Postanowiłam rozpocząć powieścią Matthewa Quicka "Poradnik Pozytywnego Myślenia". Jest to moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem. Jestem bardzo ciekawa tej książki szczególnie, że zamierzam obejrzeć film z moją ukochaną Jennifer Lawrence, a ja stoję murem za zasadą "najpierw książka, potem ekranizacja".  


























Tę książkę znalazłam w swojej gminnej bibliotece. Zaciekawiło mnie oczywiście jedno - Paryż w tytule;D Przeczytawszy opis z tyłu okładki, przekonałam się jeszcze bardziej i uznałam, iż powieść Michele Zackheim może być interesującą historią.












  











"Grę Endera" Orsona Scotta Carda przeczytałam już jakiś czas temu, tuż przed tym, jak do kin weszła ekranizacja z młodym Asą Butterfieldem. Znane mi było już wtedy nazwisko autora, nigdy jednak nie byłam jakoś specjalnie związana z literaturą sci-fi. Teraz postanowiłam powrócić do pana Carda i ponownie zagłębić się w losy Endera.


























Niedawno wspominałam Wam, iż zamierzam sobie przypomnieć dwa pierwsze tomy serii o Felixie, Necie i Nice oraz przeczytać dalsze losy trójki przyjaciół. Pierwszy tom za mną. Pora więc na drugi, czyli "Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa".












                                                                      













"Lawendowy pokój" wyszperałam z biblioteki. Zaciekawiła mnie oczywiście... Francja;D (zaczynam być monotonna z tym miejscem akcji, prawda?;) ) Nie mam żadnego doświadczenia z literaturą obyczajową, ale mam nadzieję, iż książka Niny George mi się spodoba.


























 "Zbuntowane Anioły" postanowiłam przypomnieć sobie zaraz po przeczytaniu pierwszego tomy trylogii - "Mroczny Sekret". Mam nadzieję, iż historia utrzyma swój porządny poziom, mimo upływu lat.


























I to jest mój czytelniczy MUST HAVE ostatniego czasu. Pragnęłam tej powieści tak bardzo! A to wszystko przez Anitę z Bookreviews! Już niemal miałam własny egzemplarz w swoich łapkach, ale niestety transakcja nie doszła do skutku. Okazało się jednak, że przepiękny "Gambit Hetmański" znajduje się w pobliskiej miejskiej bibliotece. Nawet nie wyobrażacie sobie mojego szczęścia;)












~*~















Tak prezentuje się stosik, który w najbliższym czasie zamierzam zgłębić.


























Comiesięcznym bonusem jest oczywiście kolejny tom Wiedźmina Andrzeja Sapkowskiego. Tym razem "Wieża Jaskółki".









~*~
To już wszystko na dziś:)
Mam nadzieję, że wpis Wam się podobał. Zapraszam do dyskusji w komentarzach.
Pozdrawiam, 
A.

niedziela, 31 lipca 2016

PODSUMOWANIE CZERWCA I LIPCA 2016

Witam Was bardzo serdecznie na moim blogu:) Dziś postanowiłam podsumować ostatni czas. Jako, że czerwiec nie był dla mnie najlepszym miesiącem, postanowiłam, iż czerwiec i lipiec zawrę w jednym wpisie, przy czym odpuszczę sobie książki, ponieważ nimi zajmuję się na TBR:)

A więc zaczynajmy! Chętni zobaczyć, co się zmieniło? Zapraszam do lektury:)

~*~
WPISY
Wiele na blogu ostatnio nie publikuję, ale w trakcie czerwca i lipca pojawiło się:

* 8 RECENZJI



* 7 POSTÓW OKOŁO KSIĄŻKOWYCH

1. TAGi:

2. Filmowe Ekranizacje:

3. Inne:

~*~
OSIĄGNIĘCIA
Blog stale się rozwija:) Może nie w jakimś zatrważającym tempie, ale jestem zadowolona, że ktokolwiek tutaj zagląda:)

LICZBA ODSŁON: 7228
LICZBA KOMENTARZY: 759
Dziękuję z całego serca
za Wasze zaangażowanie!

~*~
CO PLANUJĘ
W ciągu sierpnia trzynaście wpisów, a będą się one ukazywały w takich dniach:

Recenzje:
O. Bowden "Porzuceni" [02.08]
F. J. Palma "Mapa Czasu" [08.08]
L. Tołstoj "Anna Karenina [12.08]
M. Zusak "Złodziejka Książek" [16.08]
R. Mróz "Parabellum. Prędkość Ucieczki" [22.08]
J. Austen "Duma i Uprzedzenie" [26.08]
A. Christie "Dwanaście prac Herkulesa" [30.08]

Wpisy Około Książkowe:
Bookhaul #3 [04.08]
Kreatywny TAG Książkowy [10.08]
Filmowe Ekranizacje #5 Harry Potter i Kamień Filozoficzny [14.08]
Pechowa Trzynastka (Edycja III). Trzynaście książek, które chcę przeczytać i mieć. [18.08]
LBA [24.08]
Summer Read TAG [28.08]

Sądzę, że pojawi się jeszcze TBR, ale nie potrafię określić kiedy:)

 ~*~
ZMIANY
Jak zapewne zauważyliście zmiany są dwie i to znaczne:)

Po pierwsze - dopracowałam w końcu swój szablon, wykonałem własne logo i inne efekty wizualne:) Napiszcie, jak Wam się podoba!
Publikuję teraz co drugi dzień, a nie tylko w niedziele, poniedziałki, środy i czwartki. Tak jest mi dużo wygodniej.

Z nowości to założyłam sobie Instagrama, na którego Was serdecznie zapraszam:)

Wpadajcie również na mojego Facebooka:)















Oraz Snapa:)


















~*~
To już wszystko na dziś:)

Podoba Wam się tego rodzaju informacyjny wpis? Macie jakieś propozycje dotyczące bloga? Może coś powinnam zmienić? Zapraszam do dyskusji w komentarzach:)
Pozdrawiam,
A.

niedziela, 22 maja 2016

PECHOWA TRZYNASTKA (Edycja I), czyli 13 rzeczy, które kocham.

To będzie nietypowy wpis. Zaprosiła mnie do niego Wiktoria, którą bardzo serdecznie pozdrawiam! Wpadła na pomysł nietypowego TAGu, jeśli można to tak nazwać. Tak czy inaczej - gdy dostałam nominację, wiedziałam, że muszę go zrobić. Postanowiłam również tym wpisem rozpocząć serię "top..." na moim blogu. W komentarzach na dole wpisujcie propozycje takich zestawień. A teraz ruszamy! 

13 RZECZY, KTÓRE KOCHAM

1. Francja i Język Francuski
Nic nie trzeba dodawać:) Już nie raz mogliście doświadczyć mojego upodobania Francją. Czytam książki z Paryżem w tle, interesuję się historią tego kraju, uczę się intensywnie pięknego języka Francuzów... to aż wylewa się z mojej osoby:) Jest to również moje największe marzenie - zamieszkać w Francji, znać perfekcyjnie ten język i być szczęśliwą:)

2. Książki
To również nie potrzebuje komentarza. Jesteście tutaj przecież dlatego, by poczytać o książkach, które kocham;D

3. Film
Uwielbiam kino - szczególnie te z klasą, arcydzieła kinematografii. Lubię czytać książki o warsztacie reżyserskim. Chciałabym nawet kiedyś napisać scenariusz:) Kto wie, może się uda


4. Muzyka
Muzyka towarzyszy mi wszędzie w całym moim życiu. Około 50% dnia mam słuchawki na uszach. Uwielbiam odkrywać nowe kawałki, zakochiwać się w nowych muzycznych stylach. Świat muzyki jest niesamowity!

5. Blogowanie
Nigdy nie sądziłam, że dzielenie się z Wami moimi opiniami na temat książek, przyniesie mi tyle przyjemności. Coś niesamowitego!

6. Historia
Między innymi dla niej jestem na licealnym profilu humanistycznym. Odkrywanie przeszłości jest dla mnie niemałą przygodą i frajdą. Najbardziej lubuję się w historii USA i Francji. Wielu uważa mnie również za ekspertkę od XIX-wiecznej kultury i belle epoque:)

7. Zdrowy Styl Życia
Niedawno spojrzałam na siebie w lustrze i powiedziałam "Dosyć tego!". Wyglądałam paskudnie - od zawsze miałałam problem z wagą. Postanowiłam coś zmienić i już od ponad dwóch miesięcy jestem na diecie, ćwiczę i czuję się rewelacyjnie, a cyferki na wadze lecą w dół. Wspaniale!

8. Systematyczność
Lubię mieć wszystko poukładane i zaplanowane. Dlatego mój czytelniczy grafik zawsze ustalam minimum dwa miesiące w przód, tak samo jest ze wpisami. Bardzo mi było więc smutno, gdy nie mogłam nic Wam opublikować, gdy byłam chora:( Mam nadzieję, że takie sytuacje będą się pojawiały jak najrzadziej.

9. Gry Komputerowe
Uśmiecham się, gdy o tym myślę. Gry video są czymś niesamowitym! Porównuję je nawet do książek, ponieważ niektóre potrafią tak samo wycisnąć z człowieka emocje. Niektóre mnie inspirują. Na przykład, niedawno skończyłam najnowsze Uncharted 4: Kres Złodzieja (gra jest idealna!!!) i bardzo narobiła mi smaka na ksiązki w stylu Indiany Jonesa. Może znacie jakieś godne polecenia?

10. Układanie Historii
Od najmłodszego rozpoczynałam pierwsze pisarskie próby (z różnym skutkiem;D ) i od zawsze uwielbiam układać historię. Najlepiej się to robi z innymi osobami na przykład przez jakiś portal społecznościowy. Jedna osoba zaczyna historię swoim bohaterem ze swojej perspektywy, a druga jej odpisuje kierując swoją postacią. Tworzy się w ten sposób niesamowite historie. Mogę spędzać przy tym godzinami!

11. Wypoczynek Na Świeżym Powietrzu
To łączy się co nieco z moim zdrowym stylem życia. Uwielbiam chodzić na spacery, zwiedzać jakieś miejsca, przebywać nad wodą - najlepiej pływać kajakiem. Najlepszy wypoczynek ever;D

12. XIX-wieczna Kultura
Czasami żałuję, że nie urodziłam się 150 lat wcześniej! XIX wiek jest czymś niesamowitym! Te stroje, te obyczaje... to cud miód dla moich uszu. Dlatego tak bardzo kocham książki z tamtego okresu.

13. Spacery
Wspomniałam już o tym nieco wcześniej, ale powtórzę;) Spacery są dla mnie sposobem na wyciszenie, zebranie myśli. Często spacerując układam w głowie recenzje, historie. Szybkie spacery traktuję również jako cardio przed treningiem;)
 

To już tyle na dziś. A jakie byłoby Wasze zestawienie? Jest coś, co kochacie tak samo, jak ja? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach;)

Miłego zaczytania,
A.       

czwartek, 14 kwietnia 2016

8. J. Austen "ROZWAŻNA I ROMANTYCZNA"

Witam Was ponownie na moim blogu:) Dziś recenzja kolejnej powieści Jane Austen - "Rozważna i romantyczna". Pewnie wydaje się Wam, że jestem strasznie monotematyczna, ale teraz się tak złożyło, że mam sposobność czytać trochę klasyki, a to super okazja, by ją zrecenzować świeżo po lekturze. Ale mogę zapewnić, nawet tych najbardziej zatwardziałych przeciwników klasyki, że to kawał dobrych historii. Czytaliście już zapewne moje recenzje innych klasyków, więc widzicie, jak bardzo mi się podobały:) Zachęcam do lektury:)
A ja biorę się za recenzję "Rozważnej..."
~*~


"Rozważna i romantyczna" to jedna z najwcześniejszych powieści Austen. Można to poczuć nawet nie zaglądając w kalendarium jej twórczości. Styl Austen bowiem zmieniał się z czasem. Pierwsze powieści różnią się nieco od tych wydanych pośmiertnie. Co nie ujmuje kunsztu:) Ja uwielbiam ją w każdej odsłonie:)

Fabuła rozpoczyna się smutnym wydarzeniem - śmiercią pana Dashwooda. Na łożu śmierci wymusza na swoim synu obietnicę pomocy i wsparcia dla swoich córek i żony. Niestety John Dashwood jest mężczyzną uległym żonie, a ona pragnie zachować majątek w całości dla siebie. Obietnica pomocy zostaje więc sprowadzona do śmiesznych symbolicznych zagrywek. Wdowa po Dashwoodzie wraz z dziećmi opuszcza ukochany dom i zamieszkuje w posiadłości Barton. Marianna i Eleonora, które są już na wydaniu, pragną znaleźć miłość swojego życia i być szczęśliwe. Czy im się uda? Czy odmienne charaktery sióstr nie odbiją się na ich relacji? Jak rozwiążą problem tragicznej sytuacji materialnej?

Powieść bardzo mi się podobała. Jest doskonałym opowiadaniem o losach dwóch sióstr, które w różny sposób dążą do osiągnięcia szczęścia. Jedna - opanowana i trzymająca na wodzy swój temperament i humory, druga - wybuchowa, poddająca się gwałtownym emocjom tworzą duet tak bardzo charakterystyczny. Narrator (3. os.) pozwala nam jednak zajrzeć częściej w światopogląd tej "rozważnej", która jest doskonałym obserwatorem. Czytając powieść miałam wrażenie jakby Austen bardziej lubiła właśnie ją. Później dowiedziałam się, że to mogło wynikać z tego, iż "rozważna" jest bardziej podobna do samej autorki.

Austen świetnie, jak w każdej ze swoich powieści, maluje obraz angielskiego ziemiaństwa. Życie toczące się na kartach powieści jest z lekka monotonne, upstrzone jedynie towarzyskimi wizytami pełnymi plotek i sztywności konwenansów. I tutaj pojawia się najczęstszy problem poruszany w historiach pisanych przez Austen, a który w "Rozważnej..." jest szczególnie widoczny. Jest to sytuacja kobiet żyjących w XVIII-XIX wieku. Świat w tamtym czasie był rządzonym i należał do mężczyzn. Płeć piękna nie miała swobód, prawa do własnego wyboru i dziedziczenia. Pani Dashwood i jej córki nie mogły żyć dalej w rodzinnym domu, ponieważ należał się, po śmierci ich męża i ojca, synowi, który notabene był już żonaty i mieszkał gdzie indziej. Były w rozpaczliwej sytuacji, bez pieniędzy i dachu nad głową. Jedynym sposobem na wyjście z takiej sytuacji mogło być małżeństwo, ale przecież mężczyźni nie ożenią się z kobietą bez posagu. Hipokryzja:(

Muszę się Wam przyznać, że od razu domyśliłam się rozwoju wypadków jeżeli chodzi o jedną z sióstr:) Pułkownik Brandon to mój książkowy mąż:) Ci, którzy czytali, będą wiedzieli jaką rolę owy dżentelmen spełnił w powieści.

Reasumując, powieść bardzo przyjemna! Zakończenie pokazuje ważny morał i skłania czytelnika o rozmyślań i zastanowienia nad ludzką moralnością.

~*~
Metryczka:
Wydawnictwo: Świat Książki
Tłumaczenie: Anna Przedpełska-Trzeciakowska
Rok wydania: 2014
Stron: 352
Ocena: 8/10

czwartek, 7 kwietnia 2016

6. A. Sapkowski "OSTATNIE ŻYCZENIE"

Dziś wracamy znów do polskich autorów. Tym razem jednak zapoznamy się ze światowej sławy niemal człowiekiem literatury. Andrzej Sapkowski z pewnością nim jest. Nikt tego nie zaprzecza, ponieważ jego wiedźmińskie uniwersum przyniosło Polsce sławę na arenie światowej pod postacią samych książek, jak i doskonałych gier. Dzisiaj porozmawiamy o pierwszym tomie opowiadań - "Ostatnie życzenie".

"Ostatnie życzenie" to zbiór opowiadań, który wprowadza nas w historię o życiu i przygodach wiedźmina Geralta z Rivii w wymyślonym przez Andrzeja Sapkowskiego Uniwersum. Książka zawiera siedem opowiadań. Pierwsze z nich - "Głos rozsądku" - podzielone jest na siedem części. Przeplata się ono niejako pomiędzy innymi historiami. Następne opowiadania to kolejno: "Wiedźmin", "Ziarno prawdy", "Mniejsze zło", "Kwestia ceny", "Kraniec świata" i tytułowe "Ostatnie życzenie". Zarysuję fabułę jedynie dwóch ulubionych, którymi są: opowiadanie przewodnie "Głos rozsądku" oraz "Ostatnie życzenie".

Pierwsze z nich przedstawia nam wiedźmina (Geralta), który zostaje ranny i udaje się na rekonwalescencję do świątyni bogini Melitele. Arcykapłanka Matka jest jego przyjaciółką i pomaga mu wrócić do zdrowia. Zakon wydaje się być idyllą - nikt tam nie zagląda, jest spokój i cisza. Ale, jak się później okazuje, coraz więcej nieproszonych gości próbuje wtargnąć na świętą ziemię. Kto? Dlaczego? Dowiedzcie się sami, czytając to niedługie opowiadanie.

Bardzo lubię tę historię, ponieważ ma mocno niejasne i wszelako otwarte zakończenie. Właściwie fabuła urwała się w momencie kluczowym, szokującym, dając czytelnikowi pole do interpretacji. Ten epizod pokazuje również naturę wiedźminów. Nie każdy z nich jest bezwolną maszyną do zabijania. Geralt jest tego doskonałym przykładem. Czytelnik obserwuje, jak rany i lata bólu duchowego, go osłabiły. Pojawia się w tym opowiadaniu także postać barda Jaskra, którego uwielbiam. Jest największym kobieciarzem i awanturnikiem w polskim fantasy! Zawsze poprawia mi humor.

"Ostatnie życzenie" natomiast to opowieść o tym, jak Geralt poznał miłość swojego życia. Kobietę niedostępną, hardą i często zimną - czarodziejkę Yennefer z Vengerbergu. Geralt przychodzi do niej po pomoc, ponieważ Jaskier został ciężko ranny w nieprzyjemnych okolicznościach. Kobieta wcale się go nie wstydzi i o razu pokazuje się mu w pełnej krasie swej piękności, co robi na wiedźminie wielkie wrażenie. Czy Yennefer pomoże rannemu bardowi? Co zechce w zamian? Jak zaczął się romans białowłosego z czarodziejką?

To opowiadanie jest świetne! Cały czas pełne akcji i humoru. Pokazuje, jak wielka może być siła słów i do czego doprowadzić. Dodatkowo wszelkie elementy niezwykłości zadowolą nie tylko zatwardziałych fanów fantasy, ale czytelników lubiących przygodę i dobry kawał brutalnej prozy:) Do tego postać wspaniałej Yennefer:) To moja ulubiona postać z całego uniwersum:) Bardzo wyrazista osoba - piękna i bezwzględna - kobieta fatalna, można by rzec.

Nie tylko te opowiadania jednak polecam:) Wszystkie są świetne i na tyle uniwersalne, że każdy odnajdzie chociaż jedno, które go urzeknie bez pamięci i zapewni wielokrotny do siebie powrót. Wszystkie nawiązania do baśni, legend i starej polskiej tradycji są niesamowite! Czuć taki silny słowiański klimat! W żadnej innej powieści tego nie uświadczycie.
Ja czytam Sapkowskiego już po raz drugi. Założenie bloga sprawiło, że mogłam wrócić d tych wspaniałych historii. Masa nagród, które Sapkowski dostał już w latach 90. za Wiedźmina mówi sama za siebie. To totalny MUST HAVE literatury polskiej!



Mogłabym tak mówić i mówić. "Ostatnie życzenie" to książka światowa i idealna na wieczór z herbatą i wypiekami na twarzy:) 

Miłego zaczytania!
Pozdrawiam,
A.

~*~
Metryczka:
Wydawnictwo: Supernowa
Rok wydania: 2011
Stron: 238
Ocena: 9/10

środa, 6 kwietnia 2016

BOOK HAUL #1

Witam Was bardzo serdecznie w pierwszym wpisie tego typu na moim blogu!:) Planuję wstawiać taki mały bonusik raz na jakiś czas, nieregularnie, zależnie od zakupów, które będę robiła.

W tym miesiącu udało mi się kupić siedem książek i wydałam nieco ponad sto złotych. Trzy pozycje przyszły mi pocztą i jeszcze ich nie rozpakowałam, ale zrobię to razem z Wami:) Czuję niezwykłe podekscytowanie, ponieważ te książki chciałam mieć od bardzo dawna:)


Tak się oto prezentuje:) Już pokazuję i rozpakowuję:)


Książeczki, które leżały w stosiku zebranym gumką recepturką to cała "Saga Rodu Forsyte'ów" Johna Galsworthy'ego. To totalna klasyka powieści XIX-wiecznej, którą kocham. Jakiś czas temu tą serię zobaczyłam gdzieś w internecie i przysięgłam sobie, że ją kupię:) Więc teraz mam. Calusieńką kupiłam za niecałe 10 zł w Taniej Książce:) Polecam!


Paczuchę od księgarni Empik zostawiłam sobie na koniec, gdyż w kartonie są same perełki:) Trzy książki, które pragnęłam od momentu , gdy zobaczyłam niezwykle entuzjastyczną recenzję Anity z BookReviews, którą uwielbiam i pozdrawiam;* Są to książki polskiego autora, który ma zadatki na pisarza światowego:) 
Są nimi oczywiście...


PARABELLUM!!! A tym zacnym autorem jest oczywiście pan Remigiusz Mróz:) Po wzdychaniach Anity nad bohaterem i całą powieścią uznałam, że muszę je kupić i sama się przekonać:) Zakupiłam w Empiku za 91 zł z groszami. Niby dużo, ale za takie książki mogę płacić krocie:) Kiedy je przeczytam? Nie wiem jeszcze. Może na początku maja, lub na końcu. Nie potrafię określić. Mam dużo do nadrobienia innych powieści, ale gdzieś je wplotę, tak samo "Sagę..."


Tak oto prezentuje się zacny stosik;D Kolejny taki Book Haul pojawi się pewnie dopiero pod koniec maja, ponieważ wtedy mam osiemnastkę i kasiory na książki przybędzie:)

Miłego zaczytania!
Pozdrawiam,
A.

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

5. J. I. Kraszewski "HRABINA COSEL"

Dzisiaj książka nieco inna niż wszystkie, jakie do tej pory recenzowałam. Otwieram cykl "Pora na klasykę" - czyli serię, w ramach której będą się pojawiały, co jakiś czas, pozycje z kanonu powieści wybitnych. Powieści, które stały się kultowe przez wieki i które ukształtowały współczesną literaturę. Postanowiłam zacząć od "Hrabiny Cosel". Dlaczego? Nigdy nie czytałam prozy Józefa Ignacego Kraszewskiego i byłam bardzo zainteresowana nagłym "romansem" z jego tego typu twórczością. Co wyszło z tego nowego związku? Coś bardzo przyjemnego!:)

Na kartach książki poznajemy historię Anny Hoym, żony jednego z najważniejszych ministrów Augusta II Mocnego. W czasie alkoholowego upojenia (delikatnie mówiąc;D) pan Hoym zapewnia króla o piękności swojej żony. Wraz z innym urzędnikiem zawarł zakład, że jeśli jego połowica okaże się najpiękniejszą panią na dworze, to wygra dużo pieniędzy. Co z tego wyniknie? W jaki sposób Anna Hoym stanie się hrabiną Cosel? Przekonajcie się sami;D

Powieść wciągnęła mnie od pierwszych stron, choć po kilku poprzednich lżejszych lekturach trudno było mi się przyzwyczaić do patetycznego tonu, długich opisów i tym podobnych środków warsztatów pisarskich dawnych pisarzy. Przyciągnęła mnie bowiem świetnie wykreowana główna bohaterka oraz niezwykle wysublimowany i zobrazowany w wybitny sposób świat intryg dworskich. To utrzymywało moje zainteresowanie pozycją. Od czasu przeczytania ostatniej strony, Kraszewski jest moim mistrzem kreacji porachunków na tle królewskiego tronu.

Wspomniałam o głównej bohaterce. Anna Hoym to jedna z moich ulubionych postaci w polskiej literaturze. Być może spodobała mi się dlatego, iż była autentyczną osobą. Nie wiem. Tak czy inaczej, to inteligentna młoda kobieta, potrafiąca wykorzystać swoje atuty w odpowiedni sposób. Jest doskonałym przykładem siły oraz piękna kobiecości. To smutne, jak skończyła. Z pewnością na to nie zasługiwała.
Za to króla Augusta II Mocnego wprost nienawidzę! Miałam ochotę rzucać książką, choć jest tak ślicznie wydana. Cóż za wierny obraz szowinistycznego, męskiego organizmu, żerującego na kobietach w celu samozaspokojenia! Paskudnik! Myślę, że stojąc przed nim, nie miałabym żadnego problemu i wymierzyłabym mu siarczysty policzek za te wszystkie świństwa. To nie jest odpowiedni człowiek na miejsce na tronie. Wykorzystywał swoich poddanych, by dalej prowadzić hulaszcze życie. Moim zdaniem, Cosel powinna spełnić swoje groźby wobec niego (Ci co czytali wiedzą o co chodzi;D).



Podsumowując - pozycja świetna dla fanów klasyki, ale nie dla ludzi, którzy zaczynają przygodę z historiami czasów minionych. Nie odnajdą się w mocno odmiennym od współczesnego stylu, dlatego polecam tylko starym wyjadaczom pozycji historycznych:)

Pozdrawiam!
A.

~*~

Metryczka:
Wydawnictwo: Kurpisz
Stron: 328
Ocena: 7.5/10


niedziela, 3 kwietnia 2016

TAG #1 Czytelnicze nawyki

Przyszła pora na pierwszy TAG. Według mnie to super sposób, by czytelnicy poznali nieco lepiej gust czytelniczy blogera i ogólnie jego osobę:) Nie jest więc niespodzianką, że postanowiłam również się na to zdecydować.

Dziękuję bardzo za nominację Robertowi z bloga Książkowy Nieogarek :) Zajrzyjcie do niego:) Świetny blog:)

Zaczynamy!

Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?

Konkretnego nie. Lubię się "przemieszczać" z książką. Wszystko tak na prawdę zależy od tego czy jest mi ciepło! :) Gdy tak - siadam na krześle przy biurku lub kładę się na kanapie. Jeśli nie - zagrzebuję się do łóżka lub w kocyk i na fotel przy grzejniku:) Więc nie, nie mam.


Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru?

Raczej to drugie:) Używam w gruncie rzeczy wszystkiego - paragonów, zdjęć, kawałków papieru:) Obecnie moją zakładką jest metka z bluzki kupionej w Butiku;D Myślę jednak, że jest to spowodowane tym, że nie mam takich zakładek z prawdziwego zdarzenia.


Czy możesz po prostu skończyć książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?

Mogę aczkolwiek tego nie lubię. Staram się zawsze dojść do końca rozdziału czy części powieści. Wtedy lepiej jest mi się znów "wkręcić" w klimat po ponownym podejściu do czytania. Wszystko jednak zależy od sytuacji. Czasami jestem zmuszona skończyć niemal wpół zdania.


Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania książki?

Nie jem nic. Nie lubię tego podczas czytania, ale za dobrą kawę przy książce zabiłabym:) Jestem totalnym kawoszem, więc gdy zaczynam czytanie zawsze wpierw robię sobie kawę.


Jesteś wielozadaniowa? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania?

Słucham muzyki, niemal zawsze, przy czytaniu. Najczęściej filmowej i takiej, która według mnie pasuje do danej książki. Oglądanie filmu to już lekka przesada. Albo książka albo film.


Czy czytasz jedną książkę, czy kilka na raz?

Jedną. Nie potrafię czytać kilku na raz. Według mnie wtedy nie można skupić się w pełni na żadnej. 


Czy czytasz w domu, czy gdziekolwiek?

Czytam w domu i w szkole - to moje dwie najczęstsze miejscówki. Słuchawki w uszach i nie straszna mi krzątanina szkolna czy skrobanie kredy o tablicę na matematyce ;D


Czytasz na głos, czy w myślach?

Na ogół w myślach, ale zdarza mi się czytać na głos innej osobie, która bardzo lubi, gdy jej czytam.


Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki? 


Nigdy, przenigdy, broń mnie panie Boże! To najgorsze co można zrobić! To odbiera przyjemność z przeżywania katharsis w czytaniu. Nigdy tego nie robiłam i nigdy tego nie zrobię. Choćby nie wiem, jak mnie kusiło!


Czy zginasz grzbiet książki?


Zdarza mi się czasami, gdy na przykład chcę zaznaczyć miejsce, do którego chciałabym doczytać dnia dzisiejszego. Ale staram się to robić na tyle umiejętnie, by książki nie zniszczyć. Bardzo dbam o te moje cudeńka:)


Zaznaczasz sobie ulubione fragmenty? Jak?


Zaznaczam ulubione myśli i fragmenty. Robię to zazwyczaj ołówkiem, ponieważ nie trawię mazania długopisem po książkach! Sama bazgrzę namiętnie po podręcznikach, ale w książkach się wystrzegam. Jedyne co toleruję , to dedykacje no i mój podpis, gdy książka jest moją własnością.



To by było na tyle:) Jakie byłyby Wasze odpowiedzi? Zapraszam o dyskusji w komentarzach.

Do zrobienia tego TAGu nominuję:
- Wiktorię z bloga Wiktoria Czyta Razem z Wami :)
- Monikę z bloga Piszę Czytam Gotuję :)
- Daniela z bloga BelikovBookBlog :)
- Doviko z bloga Wielopasja :)

Oraz wszystkich, którzy tylko mają ochotę:)


Pozdrawiam!
A.

czwartek, 31 marca 2016

4. D. Terakowska "SAMOTNOŚĆ BOGÓW"

"<<Samotność Bogów>> od momentu wydania (1998) cieszy się niesłabnącą popularnością. Otrzymała tytuł Książki Roku 1998 o polskiej sekcji IBBY. Mianem Książki Wiosny 1998 uhonorowały ją <<Megaron>> i Biblioteka Raczyńskich w Poznaniu. Powieść nominowano też do Paszportu <<Polityki>> oraz do nagrody pisarzy science fiction - Srebrnego Globu."

Tak brzmi krótka notka na tyle okładki pierwszej książki Doroty Terakowskiej, jaką przeczytałam. Dlaczego ją przytoczyłam? Opis skłania ku myśli, że "Samotność..." jest powieścią wybitną. Czy tak jest? Jak dla mnie jest wspaniała! Czekała na mnie dość długo, ponieważ dostałam ją prawie dwa lata temu, gdy kończyłam gimnazjum, w nagrodę za największą ilość przeczytanych książek (nic dziwnego;D ) i odłożyłam ją na później. W sumie to nawet dobrze, ponieważ myślę, iż nie zrozumiałabym i odebrałabym jej tak jak teraz.

"Samotność..." opowiada życie członka pewnego prymitywnego plemienia mieszkającego w gęstej Puszczy. Niedawno dotarło tam dopiero chrześcijaństwo i dwaj kapłani starają się przekazać ludziom wartości religii chrystusowej. Społeczeństwo jednak, przez wiele pokoleń przyzwyczajone do wiary w pogańskie bóstwo, nadal po cichu kultywuje tą tradycję. Rzeka, która odgradza wioskę od Puszczy jest granicą nazywaną Tabu. Nie można jej przekroczyć, ba człowiek próbujący to zrobić zostanie zatrzymany przez niewiadomą siłę. Pewnego dnia mała dziewczynka, Gaja, niemal nie utonęła po złej części rzeki. Uratował ją dwunastoletni chłopiec, Jon, którego toń nie zatrzymała. Plemię dziwi się i unika Jona - osoby nie przestrzegającej Tabu. Jednak nie tylko takie ma to konsekwencje. Jon zaczyna słyszeć tajemniczy, niezrozumiały głos należący do dawnego boga. Czego oczekuje o niego bóstwo? Co będzie musiał poświęcić? Jak potoczą się losy jego i dziewczynki, którą uratował? Jaką drogę wybierze Jon? Czy coś mu zagraża?

Intrygujące, prawda? Dla mnie bardzo! "Samotność Bogów" jest pierwszą książką takiego niecodziennego typu, jaką przeczytałam. Jest niewielkich rozmiarów (260 stron), ale bardzo treściwa. Porusza wiele tematów, które po dzień dzisiejszy są istotne, między innymi potrzebę poczucia tolerancji między ludźmi pochodzącymi z różnych kultur i religii. Po przeczytaniu połowy zdałam sobie sprawę, że ludzie wielbią wielu bogów, ale tak naprawdę to jeden nazywany inaczej przez różnych ludzi, a on sam żyje tylko dzięki wyznawcom, bo gdy się o nim zapomina, to on powoli i boleśnie umiera w samotności.

W książce Terakowskej jest wiele odniesień do zarówno ważnych problemów współczesnego świata, jak i postaci historycznych. Pojawia się problem moralny transplantologii serca - czy serce innego człowieka w nowym ciele wpływa na życie uratowanego. W trakcie trwania fabuły poznajemy także bezpośrednio postać Joanny d'Arc -  bohaterki narodowej Francji. Należę do osób, które pasjonują się jej postacią, więc to było  bardzo miłe spotkanie, aczkolwiek byłam świadkiem nieprzyjemnego epizodu z jej życia. Oczami Jona obserwujemy także scenę biblijną, a jaką konkretnie - to już nie powiem:) Resztę niespodzianek musicie odkryć sami;D Wszak nie powiedziałam Wam nic konkretnego.


Podsumowując - świetna powieść! Coś z czym jeszcze nie miałam do czynienia. Opowieść dla czytelników o szerokich horyzontach, znających różne konteksty. Tak czy inaczej - polecam bardzo! Na pewno sięgnę po inne powieści Terakowskiej.

Pozdrawiam!
Miłego czytania,
A.

 ~*~
Metryczka:
Wydawnictwo: Literackie
Rok wydania: 2007
Stron: 260
Ocena: 8.5/10

środa, 30 marca 2016

PODSUMOWANIE MARCA 2016

Kilka dni temu uznałam, że seria takich w miarę krótkich postów informacyjnych, ukazujących się raz na miesiąc, będzie dobrym pomysłem. Z pewnością jesteście ciekawi, jakie zmiany planuję, co zamierzam przeczytać w następnym miesiącu, co się u mnie działo. Te notki są specjalnie dla Was. W komentarzach na dole możecie również pisać propozycje zmian, czy tytuły pozycji, które chcielibyście u mnie zobaczyć. Zaczynamy!;)

 KSIĄŻKI
W tym miesiącu przeczytałam łącznie siedem książek. Mało:( Niestety przytłumiły mnie szkolne obowiązki na początku miesiąca na tyle, iż nie miałam szans sięgnąć po jakąkolwiek pozycję. Książkami, które udało mi się przeczytać, są:

 1. S. Collins "Igrzyska Śmierci"

2. S. Collins " W Pierścieniu Ognia"

3. S. Collins "Kosogłos"

4. D. Terakowska "Samotność Bogów"
(recenzja ukaże się jutro, tj.  31 marca)

5. J.I. Kraszewski "Hrabina Cosel"
 (04 kwietnia)

6. A. Sapkowski "Ostatnie życzenie"
 (07 kwietnia)

7. J. Austen "Emma"
(11 kwietnia)

Kwiecień zaowocuje na pewno nieco większą ilością przeczytanych książek, ponieważ planuję przeczytać osiem książek (mam nadzieję, że dam radę;D). Te tytuły to:
1. Jane Austen "Rozważna i romantyczna"
2. Emily Bronte "Wichrowe wzgórza"
3. Sara Gulland "Kochanka Słońca"
4. Margaret Mitchell "Przeminęło z wiatrem"
5. Jane Austen "Mansfield Park"
6. Maurice Duron "Królowie przeklęci" tom 1
7. Andrzej Sapkowski "Miecz przeznaczenia"
8. Oliver Bowden "Tajemna Krucjata"
Jak widać, miesiąc będzie obfitował w klasykę. Od dawna planowałam do niej wrócić i przypomnieć sobie najważniejsze powieści. Postanowiłam zrobić to razem z Wami:)

W marcu kupiłam trzy książki. Jakie? Dowiecie się z BOOK HAUL, który ukaże się niebawem:)


ZMIANY
Planuję co nieco zmian na blogu. Czytałam, że w recenzjach bardzo ważne są podstawowe informacje o wydaniu książki, którą recenzuję. Dlatego od tego momentu pod każdym tego typu wpisem będą dodawane mini metryczki z takowym info. 

Chciałabym stworzyć też specjalną serię wpisów z recenzjami niektórych książkowych adaptacji pojawiających się w kinie. Nie wiem jeszcze kiedy ruszy owy cykl, ale mam nadzieję, że niebawem.

Dostałam niedawno nominację do jednego z TAGów, więc i one zaczną się pojawiać.


Podoba Wam się tego rodzaju informacyjny wpis? Macie jakieś propozycje dotyczące bloga? Może coś powinnam zmienić? Zapraszam do dyskusji w komentarzach:)
Pozdrawiam,
A.